Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą w brzuchu, a lekarz się pyta: -Kto Panią tu skierował?
daria6a
Dwaj eskimosi idą do szkoły i jeden mówi do drugiego: -Dzisiaj w radiu zapowiadali że będzie 2 stopnie. -To świetnie. Może zwolnią nas z lekcji żebyśmy się nie przegrzali.
daria6a
Turyści pytają miejscowego bacę. -Baco gdzie jest Giewont? -Widzita ta pirsa górka? -Tak. -A widzita ta druga górka? -Tak. -No to to nie je Giewont. -A widzita ta trzecia górka? -Nie. -No to to je Giewont.
Marcin K.
Jasiowi po wielu trudach udało się skonstruować radio. Z dumą pokazuje je ojcu. - Tato, to cudowne! Słychać wszystkie radiowe stacje Europy! Ojciec słucha przez chwilę radia, po czym mówi: - Słychać świetnie i to od razu wszystkie na raz!
Maciek W.
MacGyver i James Bond jako jedyni uratowali się z tonącego statku i dotarli na bezludna wyspę. Po godzinie MacGyver pyta: - Masz zapałki? - Po co ci zapałki? Chcesz rozpalić ognisko? - Nie, mógłbym zrobić tratwę!
Maciek W.
Miłośnik sztuki kupił żonie na urodziny obraz. Jubilatka ogląda malowidło i mówi z zachwytem: - Jaka śliczna martwa natura! - Martwa? Przecież to jest zachód słońca nad morzem! - Serio? A ja myślała, że to jest jajko sadzone ze szpinakiem!
Maciek W.
Okulista po zbadaniu oczu pacjenta stwierdza: - Nigdy jeszcze nie spotkałem się z takim rodzajem zeza rozbieżnego - skąd się to u pana wzięło ? - To proste. Kiedy rozwiązuję krzyżówki, lewe oko śledzi hasła poziome, a prawe w tym czasie zajmuje się hasłami pionowymi.
Maciek W.
Po badaniu lekarz mówi do baby: - Powinna pani jeść dużo owoców, najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i szykuje się do wyjścia. - A tak przy okazji, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz - Orzechy!
Maciek W.
Nauczycielka zwraca się do Kasi: - Jeśli powiem: -wyjdę za mąż- to jaki to będzie czas? - Najwyższy czas, proszę pani - mówi Kasia.
Maciek W.
Sędzia do oskarżonego: - Czy dokonując tej zuchwałej kradzieży pomyślał pan o swojej matce? - Oczywiście. Nigdy o niej nie zapominam. A tym razem nie było niczego, co by na nią pasowało.
Maciek W.