Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Siedzi baca nad przepaścią i liczy: -217,217,217...... Podchodzi turysta i pyta: - Baco, a co tak liczycie? Baca nic nie odpowiedział tylko zepchnął turystę w przepaść i dalej liczy: - 218,218,218,218....
Tysia 6a
Baca oprowadza turystów po górach i opowiada: - Wiecie, że nasze Tatry majom już 10000 lat i dwa miesiące. - Ale baco, skąd znacie taki dokładny wiek? - pyta jeden z turystów. - Bobył tu u nos taki jeden profesor i mówił, że nasze Tatry majom 10000 lat. A był on u nos dokładnie 2 miesiące temu.
Tysia 6a
Przychodzi baca do jasnowidza. Puka do drzwi i słyszy: - Kto tam ? - Eeeeeeeee....to ja dziękuję za takiego jasnowidza!
Tysia 6a
Facet na basenie krzyczy do ratownika: - Dajcie koło ratunkowe! A ratownik na to: - Pół na pół, czy telefon do przyjaciela?
Tysia 6a
Przyszedł Jasiu z babcią do kościoła i babcia mówi: - moja wina, moja wina, moja wina. A Jasiu: - babci wina, babci wina, babci wina
Krystian 6 b
- Jasiu, skąd masz bilet na mecz? - pyta wujek - Tata mi dał - A on nie idzie? - Narazie szuka swojego biletu.
Krystian 6 b
Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy: - Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek. - No to mów. - Koledzy położyli pinezkę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...
Krystian 6 b
Dwie blondynki złapała burza. Jedna promiennie się uśmiecha w kierunku błyskawicy. Druga na to : - Dlaczego się uśmiechasz? - Przecież się błyska, a ja muszę zawsze ładnie wychodzić na zdięciach!!
Leśniak 6a
W czasie pisemnego sprawdzianu z polskiego nauczyciel mówi: -Jasiu, ściągasz od Małgosi?! -Nie, proszę pana! To ona ode mnie spisywała, a ja teraz sprawdzam, czy nie zrobiła błędów...
Madzia z 6c
Przychodzi grabarz do lekarza i mówi: -Baba już nie przyjdzie.
Latos6b